Posty

92. Alexandra Bracken "Podróżniczka"

Obraz
"Jej czas, przyszłość, w której wyrosła, to niewielka cena za ocalenie niezliczonych ludzkich istnień i uchronienie przed zniszczeniem nie tylko podróżników, ale i całego świata."
Dzień dobry! W to cudowne niedzielne popołudnie przychodzę do was z recenzją drugiego tom Pasażerki Alexandry Bracken. Przywitajcie Podróżniczkę!

Osierocona przez swój czas Etta, spotyka człowieka, z którym spotkania się raczej nie spodziewała. Jednak dzięki temu spotkaniu poznaje wiele historii związany bardziej lub mniej bezpośrednią z nią i jej rodziną. Także mimo rozstania z ukochanym Etta nie porzuca poszukiwań astrolabium, ale zaczyna mieć pewne wątpliwości. W tym samym czasie Nicholas i Sophia wyruszają na poszukiwania astrolabium, równocześnie próbując dowiedzieć się, co stało się z Ettą. Jednak ich stosunki są dosyć napięte, a nie pomaga im nagłe pojawienie się niebezpiecznej organizacji Cieni, która chce zdobyć astrolabium dla siebie

"Nie wiedział, czy ten szum, który słyszy, to odgło…

91. Aleksandra Polak "Perłowa Dama"

Obraz
OSTRZEŻENIE!! W RECENZJI POJAWIAJĄ SIĘ SPOILERY Z KRÓLA KIER!!
Dobry wieczór! W ramach akcji "pielęgnuj własne lenistwo" przychodzę do was z recenzją Perłowej Damy Aleksandry Polak, która powinna pojawić się... No już jakiś czas temu.
Akcja Perłowej Damy rozpoczyna się dwa tygodnie po zakończeniu Króla Kier, kiedy to Alicja została porwana przez brata Hadriana, Tristana, do Hadesu. Dziewczyna całe dnie spędzała w celi, ale okazjonalnie odwiedzana przez swojego porywacza zaczęła widzieć w nim swoją drogę na wolność. Jednak, czy Alicja uwolniła się sama, czy z czyjąś pomocą zostawię wam do doczytania. Skoro już wiem, że Alicja nie przesiedziała całej książki na paru metrach kwadratowych, ponieważ opuściła Hades, należy wspomnieć, że opuściła go mając ze sobą cały worek pytań. W poszukiwaniu odpowiedzi na nie razem z przyjaciółmi zawędrowała aż do Wiednia, a czas goni. Klątwa, która ciąży nad braćmi wisi nad wszystkimi, niczym chmura gradowa.
Podeszłam do tej książki z myślą:

90.Tarryn Fisher "Bad mommy"

Obraz
"Doktor Matthews wyglądała, jakby w czasach szkolnych grała
w orkiestrze, miała bladą twarz, mysi kolor włosów i okulary. Dzisiaj była
ubrana w żółty sweterek i żółte buty. Mogłabym się założyć, że grała na puzonie
i dlatego teraz robiła doskonałego loda.
" Dzień dobry! Rok szkolny się już skończył, więc można chwilę odsapnąć (no chyba, że ktoś jak ja ma przeczytać Lalkę i zrobić 100 zadań z matematyki). Dzisiaj zapraszam na recenzję Bad Mommy od Tarryn Fisher.
Fig rozpoznaje w kilkuletniej Mercy swoje zmarłe dziecko i postanawia zrobić wszystko, aby stać się częścią życia dziewczynki. Dosłownie wszystko. Zacznijmy od przeprowadzki, potem wkradnijmy się w łaski całej rodziny. Plan idealny. Tylko powoli wszystko zaczyna coraz bardziej niepokoić rodziców małej Mercy i wymyka się spod kontroli.
"Dopiero po rozłączeniu się zdałam sobie sprawę, że
byłam umówiona na środę, a nikt nie bierze ślubu w środku tygodnia. Może
lesbijki. Jeśli ktoś zapyta, powiem, że to ślub lesbijek. "